O mnie słów kilka




Skomentuj(1)

16.10.2010



Widok na Tatry z Gliczarowa
Photobucket


Photobucket




Skomentuj(0)

16.10.2010



W drodze nad Morskie Oko:
1. Schronisko w Roztoce- po kilku kilometrach marszu wreszcie czas na omówienie trasy i zebranie sił na dojście do Morskiego Oka.

Photobucket
Photobucket




2. 'shroom

Photobucket


3. Towarzyszki Magda, Iga i Ewa
Photobucket


3. Choinki

Photobucket




4. Strumyczek

Photobucket





Skomentuj(0)

17.10.2010



Tatry, Tatry- kto nie widział, niech żałuje. Dla mnie to najpiękniejsze góry (przynajmniej w Polsce ;)
Niewiarygodna ilość "turystów" tłoczących się przy schronisku nad Morskim Okiem i zmuszająca do ucieczki dalej na szlak- bezcenne!
Tym razem same widoczki znad Oka, kontynuacja wycieczki na dniach!


Photobucket


Photobucket


Photobucket
Photobucket


Photobucket

Skomentuj(0)

18.10.2010



Kolejny wrzut z sierpniowej wyprawy po Tatrach.
Tym razem wspinamy się dalej niezłą pionową ścianką ponad Morskie Oko na Czarny Staw pod Rysami.
Po wejściu na górę serce chciało mi wyskoczyć z piersi, a ja sam padłem jak placek na skale.
Ale warto było, bo widok okazał się niesamowity. Żeby było jasne- ten budynek widoczny w dole po prawej to właśnie schronisko nad Morskim Okiem.
U celu zorganizowaliśmy mały postój, a co się działo później, napiszę w następnej notce.
Dobranoc.
Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket


Photobucket


Skomentuj(0)

23.10.2010



Tą notką kończę relację z wędrówki wokół Morskiego Oka, jednak nie był to właściwy koniec wycieczki, bo czekało na nas do przejścia 10km asfaltowej drogi, która bynajmniej nie była sielanką ;) - choć niektórzy inteligentni osobnicy szli nad Morskie Oko w japonkach :D
Następny, i myślę że ostatni, wrzut będzie z trasy Dolina Kościeliska- Ciemniak- schronisko Ornak- Kościeliska.


Photobucket


Photobucket

Skomentuj(0)

23.10.2010



To już ostatnia, a zarazem nasza najlepsza z całego pobytu, wyprawa na Czerwone Wierchy.
Pięliśmy się w górę, niebaczni na nieciekawą z początku pogodę i kilkudniowe zmęczenie.
Dopiero pod szczytem Ciemniaka przekonałem się jak bardzo zmienna potrafi być pogoda w górach- raz słońce, raz gęsta mgła, złapał nas nawet drobny deszcz.


Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket


Photobucket

Photobucket

Photobucket

Skomentuj(1)

27.10.2010



Bajecznie kolorowy kawałek jesiennego tortu w Beskidach- to się nazywa złota jesień, dla takich wrażeń kolorystycznych warto chodzić po górach.
Tutaj kilka składanek ze szlaku Wisła Malinka- Cieńków.


Photobucket


Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket




Archiwum:

2012:
2  3

2011:
6  7  8  9  10  11

2010:
2  3  4  5  6  8  10  11  12



Wszelkie prawa zastrzeżone.

Autor zawartości bloga: Tomasz Niedoba © 2007-2013

Kontakt: tniedoba@wp.pl